|
Blizna, która powstaje w procesie gojenia ran, jest to tkanka łączna zastępująca naturalne utkanie skóry i tkanki podskórnej przed powstaniem uszkodzenia skóry. Tkanka blizny wyglądem i konsystencją nie przypomina zdrowej skóry. Chirurgia nie zna obecnie metody na zlikwidowanie blizn bez śladu, jednakże istnieją techniki chirurgiczne pozwalające na popraiwnie jej wygladu, lub ukrycie w mało widocznym miejscu...
Nieoperacyjne metody leczenia blizn W trwającym ponad rok okresie dojrzewania blizny, można próbować wpływać na jej przyszły wygląd. Najbardziej skuteczne jest leczenie uciskiem. Na rozległe blizny, do których dochodzi po oparzeniach, zaleca się często stosować specjalne ubrania uciskowe szyte na miarę. Leczenie mniejszych blizn może polegać na masażu i uciskaniu opuszką palca kilkakrotnie w ciągu dnia. Bardzo dobre wyniki uzyskuje się również po przykładaniu opatrunków z żelu silikonowego. Dobrym uzupełnieniem bywają również kremy zawierające odpowiednie leki. Leczenie operacyjne Nie znamy metod, które pozwalałyby na całkowite pozbycie się blizn. Jedyne co można osiągnąć to zastąpienie dużej, przerosłej i szpecącej blizny przez taką, która jest mniej widoczna. W chirurgii plastycznej wykorzystuje się do tego dwie metody - wycięcie blizny i dermabrazję. W przypadku niewielkich blizn o prostym przebiegu wystarcza proste wycięcie - wykonanie takiego zabiegu przez chirurga plastycznego gwarantuje, że nowopowstała blizna, choć dłuższa od poprzedniej, będzie znacznie węższa i bledsza (a przez to mniej widoczna). Korzystny efekt kosmetyczny zawdzięczamy stosowaniu odpowiednio cienkich nici i takiego szycia rany aby jej brzegi nie były pod napięciem, które może sprzyjać rozejściu się szwów lub bliznowaceniu. Niekiedy szwy można zastąpić specjalnym plastrem, który zbliża brzegi rany. Czasem wykonuje się też plastykę "W" lub "Z". Ta pierwsza polega na wycinaniu blizny łamaną linią, tak że po złączeniu brzegów rany przybiera ona kształt zygzakowaty. Dzięki temu skóra pod szwami jest mniej napięta, a łamany przebieg blizny sprawia, że mniej rzuca się ona w oczy. Podobne efekty daje plastyka "Z", która różni się od poprzedniej tym, że oprócz wycięcia blizny wykonuje się jeszcze dwa skośne nacięcia, biegnące pod ostrym kątem od brzegów rany (nowopowstająca blizna ma wtedy kształt litery "z"). W przypadku bardzo dużych blizn (np. pooparzeniowych), a także szpecących tatuaży można wykorzystać tzw. ekspander. Jest to rozciągliwy woreczek, który wszczepia się pod skórę w sąsiedztwie zmiany przeznaczonej do usunięcia, a następnie przez kilka tygodni stopniowo wstrzykuje się do niego roztwór soli fizjologicznej. W wyniku takiego rozciągania wytwarza się nadmiar skóry, który można wykorzystać do pokrycia ubytku powstałego po wycięciu blizny. Każdy kto poddaje się takiej operacji powinien pamiętać, że każda blizna swoją ostateczną wielkość i kształt osiąga dopiero po 9-12 miesiącach gojenia. Taki jest więc okres oczekiwania na końcowy efekt kosmetyczny zabiegu, jak też tyle należałoby odczekać z podjęciem decyzji o jego wykonaniu (bowiem blizna, nawet bardzo szpecąca na początku, może z czasem sama zblednąć i stać się prawie niewidoczna). |