Placówka 1

Mińska 38, 11-111 Wrocław

zobacz jak dojechać

71 358 24 44 kontakt@arsmedica.pl

Placówka 2

Powstańców Śl. 56a/2, Wrocław

zobacz jak dojechać

71 373 89 29 kontakt@arsmedica.pl

Poradnia Psychologiczna

Poradnia Psychologiczna service thumbnail

Artykuły

Ewa Jacuńska

Psycholog – terapeuta

Znaczenie dobrego słowa – felieton

Dobre słowo potrafi jadowitego węża wyprowadzić z gniazda”

przysłowie chińskie

O wadze słowa mówi Ewangelia wg św. Jana. Na początku było Słowo. I Ono miało siłę sprawczą. Dotyczyło Boga. Zastanówmy się, jak może działać ono w życiu człowieka. Dobre słowo może wspierać, wzmacniać, generować dobre zdarzenia. Odpowiednie słowo pomoże w budowaniu sensu życia. I także udana terapia opiera się na doborze odpowiednich słów. Bywa, że nieodpowiednie słowa zranią pacjenta. Konsultowałam pacjentkę, której terapeuta wmówił, że jest odpowiedzialna za rozpad swojego małżeństwa. Wygenerował tak silne poczucie winy, że stało się ono nie do zniesienia. Destrukcyjnie wpłynęło na funkcjonowanie pacjentki, zaburzyło emocje. Ale znany psychiatra swoimi tzw. działaniami paradoksalnymi, pozornie negatywnymi, pomógł pacjentce wyjść z roli ofiary, po porzuceniu jej przez męża. Umacniała się w tej roli, trwało to bardzo długo, zaburzało to jej funkcjonowania. Lekarz wypraszał ją z gabinetu, prosząc, by “zaprzestala już tego dance macabre”. Pomogło.

Jeżeli działania terapeutyczne są dostosowane do sytuacji, to mogą, nawet paradoksalnie, pomóc. W literaturze psychologicznej są opisane jako syndrom sztokholmski, inaczej działania paradoksalne. W przypadku zachowań asertywnych widzimy, że nawet przykre dla odbiorcy słowa “nie”, “stop”, jeżeli są uzasadnione, usensownione, to mogą przynosić dobre rezultaty. Przyjmą je dzieci, którym stawiamy uzasadnione granice, wychowując. Słowa “nie”, “stop”, elementy asertywności mogą uchronić nas przed niepożądanymi działaniami innych, np. mobbingiem. Są słowa dobre i szkodliwe. Do negatywnych, należy tzw. mowa nienawiści, czyli popularny hejt, tak modny i wszechobecny w sieci, czy w mediach, jak też agresja słowna, słowa niosące nienawiść, wulgaryzmy, słowa odrzucenia, uderzające w godność dziecka, czy dorosłego. Antidotum? Miłość w uniwersalnym znaczeniu. Zło powstaje z deficytów Miłości.

Amerykanie mówią “do small things with great love”. Dobra miłość, w znaczeniu międzyludzkim, wspomagana dobrym słowem zmienia na lepsze naszą rzeczywistość. Oto autentyczna ilustracja. Lubię dzieci, młodzież. Lubię ludzi. Z wzajemnością. Pewnego letniego popołudnia, wracając z ogrodu z koszykiem rumianych jabłuszek, przysiadłam pod parasolem, w kawiarni. Obok dwoje kilkulatków, chłopiec około pięcioletni i jego nieco młodsza towarzyszka skakały po umocowaniu parasola, a rodzice, zajęci towarzystwem, co jakis czas strofowali tę parkę słowami “przestań”, “przestańcie”. Nie pomagało. Zapytałam rodziców, czy mogę zaprosić je do swojego stolika. Pozwolili. Poczęstowałam dzieci jabłuszkami. Chłopiec wyznał, że przepada za takimi czerwonymi jabłuszkami na świątecznej choince. Potem były opowieści o życiu przedszkolnym. W pewnym momencie rodzice przywołali dzieci. Chłopiec przytulił się do mnie i powiedział “Kocham panią”. Poczułam się szczęśliwa. Keep loving, keep smiling and keep..a good Word. Powodzenia!

Partnerzy

Enel-med PZU Inter Partner Znany Lekarz